Tymi autami nie jedź na urlop. Psują się w trasie!

Niemiecki automobilklub - ADAC - słynie z raportów dotyczących usterkowości pojazdów. W przeciwieństwie do zestawień TUV czy DEKRY, te powstają w oparciu o interwencję tzw. "żółtych aniołów" czyli mobilnych mechaników starających się usunąć usterki bezpośrednio na drodze.

W ubiegłym roku interweniowali oni aż 3 926 533 razy. Oznacza to, że niemieccy kierowcy potrzebowali pomocy średnio 10 758 dziennie!

 

Ciekawe wnioski daje analiza najpowszechniej występujących problemów.

Obecnie najwięcej kłopotów sprawia kierowcom rozbudowana elektronika współczesnych pojazdów. Awaria akumulatora odpowiadała w ubiegłym roku aż za 48 proc.(!) wszystkich interwencji mechaników ADAC. Nie dziwi więc, że "najgorętszym" dniem ubiegłego roku, gdy "żółte anioły" interweniowały największą ilość razy, okazał się 26 lutego. Temperatura w wielu rejonach Niemiec spadła wówczas poniżej - 18 stopni Celsjusza.

Dla porównania, jeszcze w 1998 roku szeroko pojęta elektryka (w tym uszkodzone akumulatory) odpowiadała za 31,3 proc. wszystkich interwencji mobilnych mechaników. Główną przyczyną problemów (32,5 proc. wyjazdów w 1998 roku) były wówczas usterki osprzętu silnika - awarie czujników, sterowników, układu wtryskowego czy pasków. Warto dodać, że w ubiegłym roku, tego typu niespodzianki przerwały podróż zaledwie 19 proc. kierowców korzystających z pomocy ADAC. Doskonale obrazuje to, jak ogromne zmiany zaszły w konstrukcji współczesnych samochodów, które coraz bardziej upodabniają się do zaawansowanych komputerów z funkcją przemieszczania się w przestrzeni.

Stosunkowo częste są również - szeroko pojęte - usterki układu kierowniczego, hamulców, zawieszenia lub napędu, które odpowiadają obecnie za 14,3 proc. interwencji. W 1998 roku ich udział w ogóle zgłoszeń wynosił 12,3 proc.

Które modele przysporzyły w ostatnim roku najwięcej kłopotów swoim niemieckim właścicielom?

Wśród aut miejskich pomocy mobilnych mechaników ADAC najczęściej potrzebowali kierowcy: Fiatów 500 (z roczników 2014-15), Fiatów Panda (roczniki 2012-13), Smartów Forfour (roczniki 2015-16) oraz Smartów Fortwo (roczniki 2015-16).

Najbardziej zawodnym autem segmentu B uznano Hyundaia i20 z lat 2011-2014.

Wśród aut kompaktowych najwięcej interwencji dotyczyło: Dacii Logan, Forda C-Max (rocznik 2010), Forda Kugi (rocznik 2012) i Hyundai i30 (roczniki 2009-10). Na długiej liście znalazły się ponadto: Kia Cee´d (roczniki 2009, 2011-12) oraz Peugeot 308 (rocznik 2011) Renault Kangoo (2015) i Renault Scénic (2015). 

Za najbardziej usterkowe crossovery uznano: Kię Sportage (rocznik 2011) oraz Nissana Qashqai’a (roczniki 2015-16).

Wśród pojazdów o stricte rodzinnym charakterze in minus wyróżniają się zdaniem ADAC: Ford S-Max (roczniki 2009-10, 2016) oraz bliźniacze: Seat Alhambra (roczniki 2013-14) i Volkswagen Sharan (roczniki 2013-14).

Miano najbardziej zawodnego auta segmentu D przyznano Oplu Insignii (roczniki 2013-2014, 2016), a najbardziej usterkowym autem klasy E uznano... Mercedesa klasy E (roczniki 2009-10).

W ubiegłym roku interweniowali oni aż 3 926 533 razy. Oznacza to, że niemieccy kierowcy potrzebowali pomocy średnio 10 758 dziennie!

Autor: 
----------------
Źródło: 

Interia

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
5 + 3 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.