Regeneracja alternatora krok po kroku

Zamiast oszczędzać, kupując najtańsze azjatyckie podzespoły, warto naprawić oryginalne – wystarczą na dłużej. 

Gdyby ktoś chciał podjąć się samodzielnej naprawy alternatora, jest to jak najbardziej możliwe. Części (przynajmniej większość z nich) są dostępne, operacja nie wymaga wyjątkowych zdolności manualnych, jednak skorzystanie z warsztatu zajmującego się regeneracją takich podzespołów to lepszy pomysł.

To, co amatorowi zajmuje dwa dni, profesjonalista zrobi w 15 minut. W warunkach domowych lub garażowych nie ma też możliwości wypiaskowania obudowy, są problemy z wyjęciem starych łożysk z obudowy czy ściągnięciem ich z wirnika, zawsze też trzeba liczyć się z tym, że zatrzyma nas brak jakiegoś detalu, który w warsztacie jest zwykle pod ręką.

W każdym razie po wymianie regulatora napięcia wraz ze szczotkami (lub samych szczotek), mostka prostowniczego, łożysk oraz komutatora zregenerowany alternator ma cechy części fabrycznie nowej. Kupno nowej, oryginalnej części to zwykle zbędny luksus, kupno taniej „chińszczyzny” to z kolei gwarancja problemów.

Auto Świat

Źródło: http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/regeneracja-alternatora-krok-po-kroku/gr0ry1

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.